Chimichurri to argentyński sos z pietruszki dodawany do grillowanych mięs i należy do mojej Pierwszej Dziesiątki Najlepszych Potraw (no, w zasadzie to dodatek) jakie poznałam w ciągu swoich podróży.

Jest wiele wariacji i jeśli chodzi o składniki, i jeśli chodzi i proporcje, podstawowy przepis jest jednak następujący:

2 duże pęczki natki pietruszki (około jednej szklanki, najlepiej same liście)
kilka ząbków czosnku (od 3-6)
1/2 szklanki dobrej oliwy
1/4 szklanki vinegaru (białego lub czerwonego)
sól i pieprz do smaku

Pietruszkę bardzo drobno posiekać (niektóre przepisy mówią o blendowaniu na puree, ale moim zdaniem sos, w którym wyraźnie widać płatki pietruszki jest o wiele lepszy). Posiekać czosnek (lub wycisnąć przez praskę) – czosnek musi być wyczuwalny, niemal ostry w sosie, więc nie należy go żałować.
Dodać oliwę – tak aby powstała gęsta masa. Dodać ocet (stopniowo, próbując, aby nie było go za dużo).
Posolić i popieprzyć do smaku. Można dodać płatki ostrej papryki (jeśli ktoś lubi wersję ostrą).

Do sosu można dodać oregano lub kolendrę. Można tez dodać bardzo drobno posiekaną cebulkę lub pomidory.
Ja najbardziej lubię wersję podstawową i to nie tylko jako dodatek do mięsa.

 

A jakie dania wy poznaliście w czasie podróży i teraz robicie w domu?

DSC02692