Od kiedy wróciłam, wielokrotnie słyszałam to pytanie i za każdym razem mam problemy z odpowiedzią. Niektórzy pytają: „Ile wydałaś?” i ta odpowiedź jest już łatwiejsza – bo dokładnie wiem o ile zmniejszył mi się stan konta (chociaż nie zawsze mam o tym ochotę mówić).

Cena wakacji w Tanzanii zależy:

– od długości pobytu
– od ilości atrakcji i dni spędzonych na safari/nurkowaniu/trekkingu
– od liczby osób w grupie
– od oczekiwanego standardu

The cost of my holiday in Tanzania. | Create infographics

 

Długość pobytu

Zazwyczaj im dłużej gdzieś przebywamy tym koszty są niższe, w Tanzanii niekoniecznie. Większość turystów przyjeżdża do Tanzanii na Zanzibar + safari i/lub trekking na Kilimandżaro i to stanowi największy % kosztów. Tak więc intensywnie spędzone 2 tygodniowe wakacje niekoniecznie będą się bardzo różniły cenowo od miesiąca spędzonego na wolniejszym podróżowaniu. Jak widać na wykresie powyżej czterodniowe safari stanowiło 44% kosztów miesięcznego pobytu. Dwudniowe nurkowanie na Zanzibarze to prawie 13% kosztów. Gdybym zdecydowała się na trekking na Kilimandżaro zapłaciłabym o wiele więcej niż za safari, a gdybym miała ochotę na trekking z szympansami w parku Mahale w zachodniej Tanzanii koszty były by jeszcze wyższe (ochotę miałam, kasy niestety nie).

Zanzibar – safari – reszta podróży | Create infographics

Jak widać na wykresie:
4 dni (3 noce) na safari: 44,13% kosztów
6 dni na Zanzibarze: 26,14% kosztów (z czego połowa to koszt nurkowania)
pozostałe 19 dni podróży: 29,73%

Atrakcje

Atrakcje kosztują – im ich więcej tym koszt wyższy. Można nie nurkować, nie płynąć na snorkelling, nie jechać na safari, albo jechać na krótsze lub do tańszego parku, nie wejść do muzeum, nie odwiedzać miejsc UNESCO, nie iść na trekking, etc. Jednak większość ludzi jednak chce to robić i po to własnie jadą na wakacje, a krótki urlop (zazwyczaj) chcą wykorzystać jak najpełniej.

Liczba osób w grupie

Lubię podróżować samodzielnie jednak jadąc do Afryki po raz kolejny szukałam towarzystwa. Nie dlatego, że się boję (chociaż pewnie był to powód za pierwszym razem), ale dlatego, że większość afrykańskich krajów jest mało turystyczna i mało popularna wśród backpackersów – oznacza to, że wcale nie jest łatwo znaleźć towarzystwo z którymi można podzielić się kosztami wycieczki, przewodnika czy taksówki.
Jeśli chcemy tylko przemieszczać się z miejsca na miejsce w swoim tempie i nie interesują nas atrakcje, możemy jechać samodzielnie i będzie tanio, jeśli jednak zależy nam na szybszym przemieszczaniu się, zobaczeniu więcej i atrakcjach (częściowo) zorganizowanych w towarzystwie zawsze wychodzi taniej.

Oczekiwany standard

Porównując nasze możliwości cenowe z tym ile ktoś wydał często nie bierzemy pod uwagę, że oczekujemy innego standardu zakwaterowania, transportu czy wycieczek.
W zakwaterowaniu najważniejsze jest dla mnie czysty pokój i łazienka – bez reszty wygód mogę się obyć. O tym w jakich warunkach mieszkałam napisałam TUTAJ. Podane są tam ceny każdego noclegu – obserwuję kilka innych blogów i widzę, że niektórzy na tydzień wydają więcej na noclegi niż ja przez miesiąc twierdząc, że tylko tak jest bezpiecznie i wygodnie. To wszystko jest właśnie kwestią oczekiwań, potrzeb i możliwości finansowych.

Zamiast płynąć promem na Zanzibar czy jechać do Arushy autobusem można tam dolecieć samolotem i jak zwykle pytanie brzmi: Co chcesz zaoszczędzić: czas czy pieniądze?

Ile kosztuje jedzenie? Znowu zależy co i gdzie chcesz jeść. Jadłam kolację na lokalnym targu za mniej niż dolara, na ławce pod barem za 3 dolary, w restauracji na plaży za 6 dolarów, homara za 12 dolarów.
Czy homar na kolację za 40 złotych to dużo? Tak, bardzo dużo jeśli się weźmie pod uwagę przeciętne ceny posiłków w Tanzanii. Nie, niewiele jeśli porównamy ceny tego homara w restauracji w Polsce.
Najlepsze kolacje jakie jadłam? Grillowane ośmiorniczki kupione na straganie przy drodze i wrzucone do torebki 200Tzs za takie 1,5cm kawałek – kupiłam 10 i zapłaciła niecałego dolara oraz zestaw: świeża ryba+frytki+piwo, który jadłam wielokrotnie bo uwielbiam świeże ryby na wakacjach – cena ok. 5-7 dolarów.
Ile ty zapłacisz nie wiem. Być może nie jadasz na ulicznych straganach i nie zaoszczędzisz. Może w odróżnieniu ode mnie lubisz ryż i wtedy jest ci łatwiej, bo ryż jest popularny i często występuje różnych zestawach, no i nie jest drogi. Może nie lubisz owoców morza, które są drogie, albo nie jesz mięsa…

Podsumowanie

Nie wiem ile będą Cię kosztowały wakacje w Tanzanii, nie wiem na czym możesz zaoszczędzić a na co chętnie wydasz pieniądze.
Przygotowując się do wyjazdu przede wszystkim policzyłam ile będzie kosztowało safari. Do tego dodałam przewidywany koszt nurkowania. Potem policzyłam ile mogę wydać na każdy dzień pobytu (poza safari) – na Zanzibarze zakładałam podwójną stawkę – plus coś extra na wszelki wypadek. Wydałam tyle ile założyłam. Gdybym miała mniej spałabym w tańszych hotelach i jadła tańsze rzeczy (ryż pewnie też bym jadła), gdybym miała (dużo) więcej pojechałabym na dłuższe safari, nurkowałabym dłużej i zobaczyłabym szympansy w Mahale.

  • To jedno z miejsc, ktore BARDZO chce zobaczyc!!!!

  • Konkretne i przydatne zestawienie! Przyda się, jak kiedyś wybiorę się do Afryki!

  • Rema

    Safari, to rzeczywiście „mega wydatek”, ale dla mnie byłby to cel nr 1 w Tanzanii!Wszyscy moi znajomi, którzy tam byli przyznają, że to właśnie zrobiło na nich największe wrażenie.

  • Asia

    A transport do/z Afryki też wliczasz?

    • Nie, to są koszty tylko na miejscu.
      Akurat do Tanzanii jest teraz sporo lotniczych promocji i ceny (jak na Afrykę) są bardzo fajne – poniżej 2 tys.

  • A nie dało się jakoś kosztów safari uszczuplić, np. jadąc rowerem lub z paszą dla zwierząt? Zawsze te czysto turystyczne atrakcje kosztują.

    • Ale że rowerem po safari? Byłabym się, że to ja skończę jako pasza dla zwierząt ;)

  • Fajne podsumowanie, może za rok do niego wrócę (bo właśnie tam się wybieram) ;)

    • Ciekawa jestem czy Twoje rady i wrażenia będą inne czy podobne ;)

  • Fajnie zrobione. Jak ktoś jest obrotny to spokojnie może przekalkulować koszty.

  • Jak zwykle wszystko zależy od priorytetów :)
    Mnie zainteresował ten trekking w okolicach Kilimandżaro :)
    Ile kosztuje taka przyjemność? :)

    • Trekking na Kilimanjaro kosztuje na pewno powyżej 1000USD – nie pamiętam, bo odrzuciłam tę opcję już na początku podróży.
      Niektórzy robią jeszcze jakiś krótki trekking w okolicach -ale to przecież nie to samo…

  • Zabrakło mi trochę punktu odniesienia, czyli Twojego całkowitego budżetu, ale rozumiem, że nie chciałaś o tym pisać. 40 zł za homara brzmi zachęcająco. Niestety ceny safari są wysokie, ale warto wydać te pieniądze!

    • O cenach noclegów pisałam, o cenie safari będzie w osobnym poście.
      Całość to około 2000 usd.
      Bardziej chciałam pokazać jak to wychodzi % i jak trudno jest określić ile kasy tak naprawdę trzeba.
      Bez nurkowania i safari to nie były by aż tak drogie wakacje – a jednak opuścić? Dla mnie to dwie największe atrakcje :)

      • o, dobrze że napisałaś ogólny koszt, jest jakiś punkt odniesienia. A jak tam z cenami transportu, jedzenia i spania? coraz intensywniej myślę o tej Afryce, może za rok, a może za dwa się uda!

        • Wszystko zależy od tego gdzie się wybierzesz Kami, właśnie sobie porównałam, że taki miesiąc w Etiopii kosztował mnie poniżej 800 usd :)

  • Ogólnie bardzo przydatny post. Ale najbardziej podobało mi się jak wszystko zostało podzielone i te infografiki. Bardzo fajne :) Duża czcionka, to jest to!

  • LikeAPro

    Bardzo, ale to bardzo przydatny poradnik i analiza kosztów. :)
    Wygląda dosyć tanio, w porównaniu z innymi egzotycznymi wakacjami. A z tego co widzę/czytam na blogu, to naprawdę warto. :)

  • Pytanie: Czy tamtejsza kuchnia jest na tyle inna, że podobnie jak w arabskich krajach powoduje „klątwę faraona” (czy w tym wypadku „wodza z dzidą”)? I jeśli wolno, jakiej marki piwo tam jest? Dobre, niedobre?

    • Hm… trudno mi odpowiedzieć, bo nie miałam problemów w arabskich krajach.
      Piwo niezłe. Najlepsze Safari :D

  • Ewa

    Zawsze miałam mieszane odczucia co do kosztów takich wakacji. Raz wydawało mi się, że są one banalnie tanie drugi raz, że kosmicznie drogie. Fajnie, że tutaj znalazłam w końcu rzetelną odpowiedź na nurtujące mnie pytanie. :)

    • Myślę, że te wykresy dosyć dobrze pokazują jak różne mogą być ceny w zależności od tego co planujemy.