Zaczęło się już pierwszego dnia na jednej z głównych ulic Akry, stolicy Ghany – przywitało nas hasło, a w zasadzie to nawet dwa. Zdziwiłam się i zainteresowałam – wtedy jeszcze nie wiedziałam, że pobyt w w tym kraju upłynie nam również na zbieraniu nazw związanych z religią.

Dziękuję Jezu za zwycięstwo  oraz Chwała Panu to właśnie dwa hasła które nas przywitały, a później było tak:

Stay Blessed Real Estate Agency – Agencja nieruchomości Bądź Błogosławiony

Be Humble to God Barbering Salon – Salon fryzjerski Bądź Pokorny wobec Boga

His Grace Spare Parts Store – Sklep z częściami zapasowymi Jego Łaska

Glory Photolab – Laboratorium fotograficzne Chwała

A Glimpse of Heaven – Spojrzenie na Niebo (sklep)

Jesus Is Mine  – Jezus jest Mój (stoisko)

You Are Blessed Video Rental – Wypożyczalnia video Jesteś Błogosławiony

Hour of Grace Supermarket – Supermarket Godzina Łaski

Still in Faith Barber Shop – Zakład fryzjerski Wciąż w Wierze

God First Beauty Salon – Salon Piękność Bóg Przede Wszystkim

Obraz 113

God Is Our Helper  – Bóg jest naszym Wspomożycielem (sklep)

God Is Love Bar – Bar Bóg jest miłością

God Is Able Enterprise – Przedsiębiorstwo Bóg jest Wszechmocny

Jesus Power – Moc Jezusa (na samochodzie)

The Lord Is My Light Enterprise – Przedsiębiorstwo Pan jest Moim Światłem

Wisdom International School – Szkoła międzynarodowa Mądrość

Dr Jesus – Doktor Jezus (nazwa łódki)

Give All to God – Oddaj Wszystko Bogu (sklep)

Clap for Jesus – Klaszcz dla Jezusa (na samochodzie)

In Jesus Name – W imię Jezusa (na samochodzie)

Obraz 494

Sky Power Spot – Moc Nieba (knajpa)

God First Metal Store – Sklep metalowy Bóg Przede Wszystkim

Jesus Never Fails Enterprise – Przedsiębiorstwo Jezus Nigdy nie Zawodzi

God with Us Hardware Store – Sklep żelazny Bóg z Nami

Grace Hairdo – Fryzjer Łaska

Glory to Glory Restaurant – Restauracja Od Chwały do Chwały

Psalm 125 – Sklep Psalm 125

Jesus Cares Enterprise – Przedsiębiorstwo – Jezus się Troszczy

Jesus Alone – Tylko Jezus (napis na taksówce)

Obraz 496

My Redeemer Liveth  – Zbawiciel Żył (sklep)

God Is Good Enterprise – Przedsiębiorstwo Bóg jest Dobry

Satan Lies Enterprise – Przedsiębiorstwo Szatan Kłamie

Showers of Blessings Barber Shop – Zakład fryzjerski Deszcz Błogosławieństw

The Plan of God Shop – Sklep Plan Boga

Messiah Hotel – Hotel Mesjasz

Give Me Power Every Hour – Daj mi Siłę w Każdej Godzinie (na samochodzie)

God is Good – Bóg jest Dobry (usługi weselne i pogrzebowe)

Obraz 135

 

I jak się wam podoba? Widać, że religia jest blisko człowieka. Czegoś takiego nie spotkałam w żadnym innym kraju. Owszem spotykałam się z mniejszą lub większą religijnością ludzi, byłam w miejscach kultu, w niektórych krajach widziałam więcej symboli religijnych niż w innych, ale Ghana była wyjątkowa.

Ciekawa jestem która nazwa podoba wam się najbardziej :) 

A o podróży do Ghany można poczytać w tekstach Afryka dla Początkujących 1 i Afryka dla Początkujących 2

  • Ja podobnie – nie widziałem chyba w żadnym kraju aż takiego przywiązania i obnoszenia się z religią. Z drugiej strony to właśnie w Afryce chrześcijaństwo ma obecnie bardzo „podatny grunt” i to tam przybywa najwięcej wyznawców. Mimo tego co czasem można słyszeć o szerzącym się islamie i to tym najbardziej radykalnym. Choć od spraw religijności jestem bardzo daleko to w sumie ciekawe to :)

    • Jeśli chodzi o codzienne rozmowy to mam wrażenie, że w niektórych krajach Ameryki Łacińskie było podobne – ale to raczej słyszałam – tutaj było to po prostu widać.

      • Urzekły mnie salon fryzjerski „Deszcz Błogosławieństw” i „Szatan Kłamie” :-)
        Co do Ameryki Łacińskiej, to sporo takich nazw widzieliśmy w południowym Meksyku i Gwatemali, trochę w Hondurasie – weterynarz Arka Noego, Fryzjer Św. Paweł, Buty Serce Jezusa, obklejone autobusy i samochody oraz pełno plakietek w sklepikach typu Jehowa to mój Pan obok FC Barcelona ;-) Szczególnie to widać w mniejszych miejscowościach, miejscowi ledwo przybędziesz albo nawet w autobusie oprócz statusu cywilnego wypytują od razu o religię i czy na pewno wierzysz w Boga :-)

  • Nie spodziewalabym sie, ale jak tu ktos napisal, „podatny grunt.” Z hasel podoba mi sie „Sky Power Spot,” z tymze kojarzy mi sie z WiFi w samolocie… :P

  • Boskie! (nomen omen :) ) Chyba muszę zacząć spisywać kenijskie nazwy ze sklepów i napisy z samochodów. Póki co pamiętam tylko jeden z ciężarówki (chociaż akurat z Bogiem nie ma wiele wspólnego): love is like a chinese mobile – no guarantee. :)

    • No właśnie, pospisuje te kenijskie – pewnie też by się zebrał fajny zbiór!

  • Afryka… kontynent, jak dla mnie, baaardzo daleki. Pod każdym względem. Zastanawiam się, kiedy będzie ten moment, kiedy zacznie mnie tam ciągnąć. A tak swoją drogą, religijność, w takim folklorystycznym wydaniu, jest ciekawa, ale z drugiej strony, religijność bywa zdradliwa, niebezpieczne… ale odchodzę tutaj za bardzo :) Tak czy inaczej – całkiem sympatyczne te nazwy! :)

    • Wydaje mi się Marcin, że w takim wydaniu religijność jest mniej fałszywa – ciekawa na pewno :)

  • Mariusz

    Pytanie mam – czy mieszkańcy Ghany są naprawdę tacy religijni czy też jest to taka trochę dulska pobożnośc na pokaz?
    Pozdrawiam,
    MP

    • Trudno jest mi ocenić czyjąkolwiek religijność. Miałam wrażenie, że Bóg i religia naprawdę są obecne w ich codziennym życiu – ale jak to określić? Czy to prawdziwa religijność? Nie wiem.

  • Ciekawe, takiego „demonstrowania” swojej religijności jeszcze nie spotkałam. Ja sobie chichoczę pod nosem jak czytam, ale widocznie u nich dobrze działa na ilość klientów… ;)
    Najciekawsza sentencja, którą widziałam, to napis na reklamie (nie pamiętam już czego, chociaż gdzieś mam zdjęcie) w metrze w St. Petersburgu brzmiący „Любовь – не картошка” /ljubow’ – nie kartoszka/, oznaczający „Miłość – nie ziemniaki”… do tej pory się zastanawiam co autor miał na myśli ;))

    • To rosyjskie hasło faktycznie jest dziwne – chyba, że ma jakieś głębsze dno ;)

  • O kurcze! Aż mnie zatkało! :)

  • Fantastyczne! Podoba mi się taka kreatywność :) Taka „religia dla ludu” z pewnością jest bardziej zachęcająca niż ciągłe straszenie profanacją. Inna sprawa na ile szczera i prawdziwa jest religijność mieszkańców Ghany, ale przecież nie nam to oceniać…

  • Dobre:) Mnie najlepsze – Moc nieba:)