Niektórzy z was wiedzą, inni poznają mnie trochę lepiej…

  • Nie lubię planować podróży – idealna podróż to taka, w której decyzje podejmuje się z dnia na dzień.
  • Bardziej niż książki podróżnicze lubię kryminały.1267
  • Przeczytałam kryminały z dwudziestu pięciu krajów świata (i wciąż staram się czytać kolejne)
  • Zawsze staram się maksymalnie ograniczyć wagę plecaka – zdarza mi się ważyć ciuchy, żeby sprawdzić, która czarna koszulka jest lżejsza. Lubię czarne T-shirty.
  • Lubię być czasami turystą – poleżeć na plaży lub posłuchać przewodnika.
  • Krajem, do którego chciałabym jechać i o którym przeczytałam wiele książek jest Afganistan (teraz słucham audiobooka: Rory Steward Pomiędzy miejscami)

afganistan you never see

Jedno z moich ulubionych kont na Instagramie: Afganistan you never see

  • Lubię się czasami zgubić. I całe szczęście w sumie, bo nawet kiedy nie chcę to i tak się czasami gubię.
  • Wciąż wysyłam kartki z podróży.
  • Zrobiłam prawo jazdy i kupiłam samochód tylko dlatego, że ich brak zaczął mi przeszkadzać w podróżowaniu
  • Lubię koty, ale nie mam zwierząt, bo moje wyjazdy są zbyt długie.
  • Jeśli podróżuję sama to nie lubię dużych miast, bo czuję się w nich samotnie.
  • Czasami w podróży lubie dni kiedy dużo się nie dzieje – to uczy cierpliwości i doceniania małych rzeczy.
  • Wyjeżdżając na wakacje, zawsze mam paznokcie pomalowane na czerwono (nie pytajcie IMG_20160203_212620dlaczego, nie wiem).
  • Zawsze czytam instrukcje (np. aparatu) i regulaminy (np. ubezpieczenia) – przeważnie połowę zapominam, ale zawsze czytam.
  • Lubię być czasami w miejscach, gdzie zupełnie nie rozumiem języka. Tak bardzo nic nie rozumieć, że nawet człowiek się nie stara czegokolwiek zrozumieć – – to bardzo relaksujące (oczywiście dopóki nie trzeba kupować biletów na autobus).
  • To nieprawda, że się nie stresuję – fakt, że nie śpię dobrze przed wyjazdem i to, że sobie wyobrażam dzisiątki czarnych scenariuszy to dowód na to, że stres mnie nie omija.
  • Z ciekawości jestem w stanie spróbować każdego dania – nawet jeśli obrzydliwe lub wiem, że nie będzie mi smakowało. Mam nadzieję, że los podstawi mi pod nos jeszcze wiele takich dań w karta 1 570podróży.
  • Wcale nie lubię się uczyć języków – lubię je znać! Poświęcam się więc i uczę.
  • Boję się pływać – pływam tylko w basenie (żadnych rzek, jezior czy morza) – a jednak uwielbiam nurkowanie i podziwianie kolorowych rybek.

DSC06883

Ja po lewej w trakcie kursu nurkowania – wiele lat minęło a wciąż nie mam aparatu do zdjęć podwodnych – czas to w końcu nadrobić.

  • Zawsze mnie dziwi, kiedy ktoś powie, że jestem doświadczonym podróżnikiem – mam ochotę się rozejrzeć wokół i sprawdzić o kim jest mowa – przecież nie o mnie, bo ja sobie tylko tak po prostu jeżdżę.
  • Jestem introwertykiem i czasami spotykanie tylu ludzi w podróży mnie męczy.
  • Nigdy nie wyjeżdżam bez czytnika książek – kiedy mi się zepsuł kindle, natychmiast kupiłam kolejnego.
  • Nie lubię miejsc przy oknie w samolocie – zawsze proszę o te od korytarza.
  • Najbardziej stresujące wakacje w moim życiu to podróż po Polsce samochodem jako świeży (kilkumiesięczny) kierowca – 5500 km stresu (podróże do Afryki to przy tym małe piwo).

Zdjęcie tytułowe zrobione przez Kingę z Floating My Boat

Fajnie się podróżowało po Polsce własnym samochodem:

 

 

 

  • Przeczytałam pierwsze zdanie i aż się zaśmiałam. Znowu mam inaczej ;p Później już było lepiej bo książek podróżniczych tez nie lubię, mam prawie wyłącznie czarne t-shirty, koty lubię, introwertykiem jestem …

    • hahaha…. tyle nas dzieli, ale w sumie jednocześnie dobrze się wymienia poglądami i opiniami, nie? :D (może dlatego, że i coś łączy)

      • Mówią, że przeciwieństwa się przyciągają :))

  • „Boję się pływać, ale nurkować już tak”? Jak to jest możliwe? ;)

    • Sama nie wiem, to tkwi w mojej głowie – w całym sprzęcie czuję się po prostu bezpieczniej.
      Próbowałam przezwyciężyć lęk przed pływaniem w otwartych wodach chodząc na kurs doskonalenia pływania – oczywiście pływałam lepiej, ale poza tym nic to nie dało.
      Z pływaniem w basenie nie mam problemu :D

  • Ola

    Też wolę miejsca od korytarza – nie wiem dlaczego tej rzeczy tak się akurat uczepiłam, ale jakoś tak na mnie podziałało :D I z tym pływaniem i nurkowaniem mam tak samo – nurkowałam kiedyś sporo, choć niestety tylko w Polsce. Nie boję się pływać wyłącznie w basenie, a już na otwartych wodach wchodzę do wody tylko do ramion i praktycznie w ogóle nie pływam, czuję się potwornie niepewnie!

  • „Lubię być czasami w miejscach, gdzie zupełnie nie rozumiem języka. Tak bardzo nic nie rozumieć, że nawet człowiek się nie stara czegokolwiek zrozumieć – to bardzo relaksujące (oczywiście dopóki nie trzeba kupować biletów na autobus)” – uwielbiam, uśmiałem się i podpisuję się obie rękami :D! A gdy wtedy słyszę choć jedno słowo, które rozumiem, uciekam gdzie się da ;). I faktycznie, np. w Chinach, gdy przyszło do bataii przy dworcowym okienku, płakałem w duszy, łkałem, że nic nie rozumiem, a co gorsza, że pani za szybą za grosz nie rozumie mnie ;)

    • Chiny mi się marzą, nawet kiedyś się zaczęłam uczyć chińskiego – niestety niewiele już pamiętam.
      Może wrócę do nauki i kiedyś pojadę do Chin – to by było boskie, próbować się tam dogadać :D

      • oooo, wtedy do szapo ba tysiąc i padam na kolana :). Przy okazji zainspirowałaś mnie do przygotowania takiego zeistawienia! Po 30ce jak znalazł ;)

  • Spróbuj kiedyś zważyć, zobaczysz jakie mogą być różnice.

  • Haha myślałam, że tylko ja mam taki strach przed pływaniem na otwartej wodzie. Niby pływać umiem, ale czuję się niepewnie. Niedługo planuję spróbować nurkowania :D

    A gubienie w podróży jest najlepsze ;)

  • Jestem introwertykiem i czasami spotykanie tylu ludzi w podróży mnie męczy. – choć zwykle podróżuję z moim chłopakiem i psem, to zwykle staramy wybierać się w miejsca, gdzie czujemy się dalecy od reszty świata. To świetne uczucie! <3

  • Mo Tresvodka

    Patent z ważeniem koszulek dobry, wypróbuję z ciekawości ile mogę „zaoszczędzić” :)

  • Ale ciekaowstki! Mam to samo z kryminalami i książkami podróżniczymi – te pierwsze są z reguły o wiele bardziej wciągające :)

  • Motywacja i Organizacja

    Wspaniale, tak podróżować, człowiek czuje, po co żyje :)- jak podróżuje po Polsce z moim psem- odkrywamy fantastyczne miejsca- od zamków, gór po fortyfikacje nadmorskie ;) pozdrawiam serdecznie i życzę kolejnych, cudownych podróży :)

    • Dzięki :)
      Ja też ostatnio podróżuję po Polsce, chociaż bez psa – nie ma to jak odkrywanie nowych miejsc.

  • Lubię czytać „fakty o mnie”, nawet kiedy nie znam osoby, miło tak czasem poczytać i zdać sobie sprawe że dużo zdań dotyczy mnie, a wcześniej bym na to nie wpadła:)

  • Z tym nurkowaniem to mam podobnie. Na szczęście pływanie w sprzęcie to zupełnie co innego : )

    • Prawda? A wszyscy się dziwią, kiedy mówię, że w sprzęcie to co innego :)

  • Propsy za pakowanie – mnie udaje się na tydzień spakować w torbie, która zajmuje połowę dozwolonego rozmiaru bagażu w Ryanairze :)

    • Super! Ja sobie ostatnio myślę, że elektronika mnie trochę ogranicza jeśli chodzi o wagę bagażu, ale mimo wszystko się staram.